Tanie Noclegi w miastach do tanich nie należą?
Konkluzja taka jest wodą na młyn ludowych legend i bajek, i plotek. Szkopuł w tym że tanie noclegi, w dużych miastach Polski, Europy są możliwe, możliwości takie zapewniają gremialnie oferty studenckie - karta EURO 26, są też zniżki dla klientów stałych w dużych renomowanych Hotelach, oferty młodzieżowych burs, a nawet małych moteli na przedmieściach stolic Europejskich, czy dzielnicach z dala od centrów. Duże sieci hoteli paradoksalnie, trochę za sprawą kryzysu finansowego, nieco obniżyły cenniki, oferując klientom noclegi po przyzwoitych kosztach. Co ciekawe, renomowane sieci hoteli poczęły również, wzorem biur podróży, oferować promocje i propozycje last minute, warto zauważyć iż jest to uzasadnione z punktu widzenia klienta podejście w branży hotelarskiej. Z takich ofert warto korzystać i to bez obaw, gdyż każdy ma prawo do oszczędności. Zaś euro 2012 w Polsce i na Ukrainie, wraz ze zbliżającym się 2012 rokiem, gdy wszyscy jak jeden podnoszą larum, by zdążyć wznieść stadiony, hotele zapewniające noclegi piłkarzom, gawiedzi, acz nie jedynie tej z ramienia FIF-y, lecz głownie tym, co zdaniem organizatorów tłumnie mają „walić drzwiami i oknami” na święto piłkarskie, po prawdzie w znacznej mierze z krajów Europejskich. Hotele muszą zapewnić w standardzie tanie, trzy gwiazdkowe i niższe standardy, to zdaniem wielu na chwilę obecną jest kłopot zwłaszcza na Ukrainie. Acz zarówno działacze piłkarskich organizacji, organizatorzy, komitety zapewniają iż na moment rozgrywania europejskiego mundialu żadnych problemów, w odniesieniu do zagadnienia noclegi nie powinno być wcale. Tymczasem doświadczenie każe wierzyć, iż wszystko okaże się już trakcie. Nie raz to bywało w historii jednakich imprez na świecie, iż narzekano na infrastrukturę, czy inne elementy organizacyjne sportowych widowisk. Tak było z mnóstwem mundiali oraz imprez o znaczeniu międzynarodowym, ale to nie tak istotny powód by odbierać prawo organizowania imprezy.