Tajemne miejsca templariuszy
Rycerze zakonu Templariuszy popłynęli do Ameryki przed Kolumbem, są na to dowody oznaczające miejsca ich pobytu, zdaniem naukowców. Po rzezi Filipa pięknego – Króla Francji, część zakonu zdołał przetrwać, salwując się ucieczką do Portugalii i Szkocji, wypłynęli oni z La Rochelle w 1314r, na statkach były nigdy nie odnalezione skarby i złoto zakonu. Henry Sinclair wysłał je następnie ku Nowej Szkocji, dowodem na prawdziwość tych twierdzeń i miejsca tego faktu w historii są dokumenty z podróży Atlantyckiej z roku 1398r, którą odbył Książe Henry, po czym osiadł na wybrzeżach Nowej Szkocji, Ale także istnieją dowody o innych wyprawach wyryte jak zgłoszenie do Amerykańskiej ziemi na kamieniu z Kensington na środkowym zachodzie ameryki. Na wyspie Oakland stworzono przemyślny skarbiec – depozyt dla skarbów templariuszy, na długo przed dotarciem Kolumba do Ameryki, to jest sensowne bo dla dwóch skrzyń złota nie fatygowano by się, tworząc genialną skrytkę na Oakland – którą po dziś dzień odsłonięto jedynie częściowo. To było możliwe jedynie dla większego skarbu, przypuszczalnie skryto tu również słynna arkę Mojżesza. Bracia zakonnic byli geniuszami architektury i budownictwa, mogli zatem skarbiec stworzyć tak zmyślny dla ukrycia dóbr. Po dziś kopią tam wszyscy, także wolnomularze – masoni będący spadkobiercami Templariuszy, a jednocześnie ojcami założycielami USA. Drogę do skarbu wskazują przedziwne symbole odnalezione na wielu kamieniach, wzdłuż wybrzeży Ameryki, przedstawiają one koło z kropką z środku - oznacza to u wolnomularzy granice moralności, których nie powinno się przekroczyć. Czy skarbem jest arka, lub inny Graal, albo coś innego, jak zachowane księgi utrwalające życie oraz śmierć samego Jezusa? Czy to możliwe, że pod wyspą znajduje się świadectwo świętości Jezusa? Dowiemy się tego na pewno wraz z odkopaniem ów skarbu na wyspie Oakland, jest to wykonalne prędzej, czy później tym bardziej że kopią wszyscy, również bracia wolnomularze.