Podróże inspirowane bohaterami którym się powiodło

Na ekrany światowych kin wchodzi właśnie wspaniały obraz, pod tytułem „Niepokonani”, ów obraz filmowy w gwiazdorskiej obsadzie jest opowieścią bardzo pozytywną, która opowiada o poświęceniu, odwadze i heroizmie który nam polakom nie jest obcy. A jednak w naszej kulturze pomimo że nawet bohater opowieści tego filmu jest realnym Polakiem, to więcej u nas filmów i czczenia martyrologii, nagannym zaś się wydaje hołdowanie tych którzy przeżyli, dlatego większość tego typu obrazów, choć paradoksalnie opowiada o wyczynach Polaków właśnie, w znaczeniu stricte Polskich obrazów to raczej nie są. W odpowiedzi młodzi ludzie, ludzie nowego pokolenia organizują inne inicjatywy jak na przykład inicjatywa „Long Walk Plus Expedition” to pomysł na wakacyjne z jednej strony podróże trójki młodych Łodzian, z drugiej zaś pouczająca przygoda ku czci bohaterów. Ów inicjatywa to w zasadzie podróże wiodące trasą ucieczki siódemki byłych sowieckich Łagrów z Jakucji wprost do Indyjskiej Kalkuty, w roku 1942 Kiedy to Polak Witold Gliński wraz z towarzyszami uciekli z łagrów sowietów, piechotą. To była mordercza ucieczka, zbiedzy wydostali się poza druty łagru zimą i po przejściu dystansu blisko 6500 kilometrów, po niemalże roku – jedenastu długich miesiącach dotarli do Indyjskiej Kalkuty. Chłopcy zainspirowani tym bohaterskim wyczynem, który de facto zapewnił uciekinierom sukces i przeżycie, z własnej nie przymuszonej woli przeszli piechotą, dokładnie taką samą drogę, podążając za śladem ówczesnych uciekinierów, tym sposobem niejako złożyli hołd byłym katorżnikom właśnie.

Co ciekawe takie podejście do historii bliskie jest właśnie kulturze Amerykańskiej na przykład, oni najczęściej starają się podkreślić nie tyle martyrologię zdarzeń historycznych, ale zwycięstwo człowieka nad okolicznościami, nawet gdy wydaje się nie być po temu nadziei. Dlatego to oni zekranizowali „Ucieczkę ze stalagu”, „Listę Schindlera”, My Polacy zaś „Kanał”, „Katyń”, etc..